Technologia To wszystko kwestia...
Johnson Controls podejmuje się niemal niemożliwych do wykonania zadań i odnosi sukcesy
Zebranie całej rodziny i wysłanie jej na wakacje jest już wystarczająco trudne. A teraz wyobraź sobie zgromadzenie pod jednym dachem 3 500 pracowników, pracujących w pół tuzinie różnych budynków. Dodaj do tego projekt odnowienia tych budynków oraz fakt, że umowy najmu kończą się w różnym czasie i masz przepis na logistyczny koszmar.
Taki właśnie problem stał przed Oddziałem ds. Obrony i Bezpieczeństwa European Aeronautic Defence and Space Company (EADS). (EADS jest światowym liderem usług branży powietrzno-kosmicznej oraz systemów obrony, do którego należy m. in. konsorcjum Airbus, podczas gdy Oddział ds. Obrony i Bezpieczeństwa zajmuje się rozwiązaniami dla bezpieczeństwa.)
Po przeanalizowaniu wszystkich propozycji oraz zróżnicowania grup pracowników w Paryżu, EADS zdecydowała się połączyć swoje placówki, z czym zwróciła się do Johnson Controls i zespołu ds. Energii, Środowiska i Rozwiązań (Energy, Environment and Solutions - EES).
Wielkie wyzwania
Wyzwania, które stały przed zespołem, były ogromne. Na przykład, 3 500 pracowników trzeba było przenieść do jednego budynku centralnego w przeciągu sześciu miesięcy - zadanie trudne nawet dla najbardziej zorganizowanych. A ponieważ przenosiny podyktowane były wygaśnięciem umów najmu na budynki mieszczące pracowników, nie było żadnego miejsca na ew. przesunięcia w harmonogramie. Każde odejście od wyznaczonych terminów wiązało się z potencjalnymi karami finansowymi. Jakby tego było mało, budynek centralny wymagał gruntownego remontu.
Johnson Controls zajęło się wymianą systemu ogrzewania budynku i tryskaczy oraz instalacją klimatyzatorów i systemu zarządzania budynkami Metasys, dającego użytkownikowi kontrolę nad różnymi funkcjami budynku, takimi jak klimatyzacja, oświetlenie, zabezpieczenia oraz monitoring z wykorzystaniem wewnętrznej sieci budynku lub Internetu. To zadanie było niezwykle trudne samo w sobie, ale Johnson Controls udało się je wykonać, zawiadując jednocześnie przeprowadzką pracowników.
Zespół EES podzielił biura na obszary, odnawiając je i wprowadzając pracowników w ustalonej kolejności. Zaowocowało to brakiem przestojów w pracy - zarówno dla zespołu pracowników Johnson Controls, jak i EADS. A co najlepsze, wszystko udało się zakończyć w sześć miesięcy - co potwierdziło umiejętności, determinację i wydajność zespołu EES.
Taki właśnie problem stał przed Oddziałem ds. Obrony i Bezpieczeństwa European Aeronautic Defence and Space Company (EADS). (EADS jest światowym liderem usług branży powietrzno-kosmicznej oraz systemów obrony, do którego należy m. in. konsorcjum Airbus, podczas gdy Oddział ds. Obrony i Bezpieczeństwa zajmuje się rozwiązaniami dla bezpieczeństwa.)
Po przeanalizowaniu wszystkich propozycji oraz zróżnicowania grup pracowników w Paryżu, EADS zdecydowała się połączyć swoje placówki, z czym zwróciła się do Johnson Controls i zespołu ds. Energii, Środowiska i Rozwiązań (Energy, Environment and Solutions - EES).
Wielkie wyzwania
Wyzwania, które stały przed zespołem, były ogromne. Na przykład, 3 500 pracowników trzeba było przenieść do jednego budynku centralnego w przeciągu sześciu miesięcy - zadanie trudne nawet dla najbardziej zorganizowanych. A ponieważ przenosiny podyktowane były wygaśnięciem umów najmu na budynki mieszczące pracowników, nie było żadnego miejsca na ew. przesunięcia w harmonogramie. Każde odejście od wyznaczonych terminów wiązało się z potencjalnymi karami finansowymi. Jakby tego było mało, budynek centralny wymagał gruntownego remontu.Johnson Controls zajęło się wymianą systemu ogrzewania budynku i tryskaczy oraz instalacją klimatyzatorów i systemu zarządzania budynkami Metasys, dającego użytkownikowi kontrolę nad różnymi funkcjami budynku, takimi jak klimatyzacja, oświetlenie, zabezpieczenia oraz monitoring z wykorzystaniem wewnętrznej sieci budynku lub Internetu. To zadanie było niezwykle trudne samo w sobie, ale Johnson Controls udało się je wykonać, zawiadując jednocześnie przeprowadzką pracowników.
Zespół EES podzielił biura na obszary, odnawiając je i wprowadzając pracowników w ustalonej kolejności. Zaowocowało to brakiem przestojów w pracy - zarówno dla zespołu pracowników Johnson Controls, jak i EADS. A co najlepsze, wszystko udało się zakończyć w sześć miesięcy - co potwierdziło umiejętności, determinację i wydajność zespołu EES.
